poniedziałek, 13 listopada 2017

327# ChillBox Openbox - Wielki Powrót Listopad 2017

Witajcie! 
Dzisiaj miał się pojawić nieco inny post ale kurier zaskoczył mnie tuż przed wyjściem z domu wręczając mi wyczekiwane pudełeczko! Oczywiście chodzi o ChillBoxa, który wraca ponownie od listopadowej edycji.  
Pudełeczko to prezent ode mnie dla mnie na urodziny, które mam w czwartek :).
Ciekawi zawartości? 
Listopadowe pudełeczko skrywa w sobie 8 produktów pełnowymiarowych. Znajdziemy w nim 4 kosmetyki, 4 produkty umilające wieczory i nie tylko (w pudełeczku zawsze znajdziemy jakieś rabaty i zniżki do różnych sklepów). 
W niekosmetycznej części pudełeczka zawsze znajdziemy książkę. Tym razem jest to powieść autorstwa Katarzyny Czajki "Dwóch panów z branży". Książka troszkę poczeka na swoją kolej bo w planach mam przeczytanie kilku innych pozycji. 
Kominek (w paczuszce dobrze zabezpieczony przed potłuczeniem) i wosk Yankee Candle o cudnym zapachu cynamonu zdecydowanie umilą jesienne, ponure wieczory! Musli Foods by Ann bardzo chętnie spróbuję. 
*
I coś, co blogerki urodowe lubią najbardziej! W boxie znalazły się dwa peelingi z czego jestem bardzo zadowolona bo to u mnie produkt deficytowy. Peelingi uwielbiam i oba wykorzystam. Marka Fresh&Natural od dawna mnie ciekawiła więc cukrowy peeling do ciała pozwoli mi nieco zapoznać się z jakością produktów. Bardzo się cieszę, że peeling przetrwał w transporcie. 
Kawowy scrub Eco Laboratorie nadaje się zarówno do ciała jak i twarzy więc chętnie wykorzystam go do cotygodniowych rytuałów pielęgnacyjnych na twarz. 
Maska pod oczy Pilaten ma działać nawilżająco i opóźnić starzenie skóry. Liczę przede wszystkim na porządne nawilżenie. 
Balsam od LillaMai przyda się na zimę! Moja skóra przez cały rok potrzebuje dużej dawki nawilżenia :).
Za pudełeczko zapłaciłam 91 zł (79 zł pudełeczko, 12 zł przesyłka). Wartość pudełka wynosi nieco ponad 150 zł. Jestem zadowolona z jego zawartości, wszystkie produkty wykorzystam. 
Zamowiłyście ChillBoxa? Co sądzicie o zawartości listopadowej edycji? Ciekawi mnie zawartość grudniowego pudełeczka! 

piątek, 10 listopada 2017

326# Spotkajmy się w Łodzi III - Spotkanie Blogerek 28.10.2017

Witajcie!
Dzisiaj opowiem Wam co ciekawego działo się na Spotkaniu Blogerek "Spotkajmy się w Łodzi" organizowanym przez Sylwię, która prowadzi bloga Zadbana Mama. Moc atrakcji, wrażeń i świetne prelekcje! Trzecia edycja tego wspaniałego wydarzenia była niesamowita, zapraszam Was do czytania i oglądania zdjęć :)
Spotkania Blogerek są dla mnie okazją na dzielenie się pasją z osobami, którym sprawia przyjemność prowadzenie bloga. Szukam inspiracji, zbieram energię na tworzenie nowych wpisów. Tak było i tym razem - po sobocie miałam głowę pełną pomysłów, nowej wiedzy i motywacji.

Jak uszyć sobie kosmetyczkę?

Spotkanie rozpoczęło się powitaniem, a następnie warsztatami szycia organizowanymi przez Małgorzatę Juskowiak z bloga Myou oraz firmę Wójcik i Spółka. Gdy dowiedziałam się, że będziemy szyć kosmetyczki byłam zachwycona! Nie wiedziałam co prawda jak obsługiwać maszynę do szycia ale każda z nas mogła liczyć na profesjonalne rady i pomoc. Efektem zabawy z maszynami, nitkami i tkaninami były cudne kosmetyczki! 
Wielkiej kariery sobie nie wróżę w tej specjalizacji ale warsztaty były genialne i sprawiły mi mnóstwo radości. 
Po warsztatach udałyśmy się na obiad, ja wybrałam tartę na słono. Jeśli kiedyś będziecie w okolicach łódzkiej Tubajki to polecam - zajrzyjcie! Mają bardzo dobre jedzenie. Była chwila na babskie pogaduchy i wymianę wrażeń po uszyciu kosmetyczek :)

Blogowa współpraca - co warto wiedzieć?

Podczas spotkania wystąpiła Anna Pytkowska, autorka bloga Nietylkopasta.pl. Prelekcja była bogata w informacje na temat podejmowania współprac między agencjami, a blogerami. Dowiedziałyśmy się przede wszystkim na co agencje i firmy zwracają uwagę podczas podejmowania współpracy z blogerkami, czego mogą oczekiwać oraz o co należy zadbać by być atrakcyjnym dla potencjalnych zleceniodawców.
Podobną tematykę poruszyła Wioletta Galla, autorka bloga Mama Bloguje, tylko "ugryzła" temat z innej strony ;). Jak pisać maile do firm? Jakich błędów nie popełniać podczas podejmowania współprac? Odpowiedzi na te pytania, które poznałam dzięki Wioli, pomogą mi w kontaktach z firmami w przyszłości. Podczas prelekcji nie raz wytwarzała się dyskusja pomiędzy uczestniczkami spotkania i to było świetne!

Rewolucja w pielęgnacji brwi - Nitkowanie z NowBrow!

Pokaz nitkowania brwi wykonany przez energiczne Panie z NowBrow był świetny i pełny emocji. Zobaczyłyśmy na własnych oczach jak specjalistka używa nitki do wykręcania brwi i przekonałyśmy się, że modelka nie chciała krzyczeć podczas zabiegu. Zamierzam zapisać mamę za taką depilację brwi i relację zdam Wam na blogu! :)

Produkty do zadań specjalnych - pielęgnacja z Liqpharm

Sera Liqpharm są mi znane i w tym miesiącu poczytacie o nic co nieco. Prezentacja rozpoczęła się od pysznego tortu, który przywiozła dla nas przedstawicielka marki, Małgorzata Krynicka-Gad. Każda z nas mogła sprawdzić konsystencję i zapach prezentowanych produktów oraz dowiedzieć się o substancjach aktywnych, które zostały zawarte w serach.


#Instagram - co wolno, czego nie, czyli jak rozwinąć konto na Instagramie

Ostatnią prelekcję prowadziła Izabela Urbaniak Marut z bloga Niano.com.pl i opowiadała jak wypromować się na Instagramie. Dowiedziałam się wielu ciekawych rzeczy na temat dodawanych zdjęć, jakich treści nie lubi Instagram oraz jakie działania są zabronione. Prezentacja była świetna i żałuję, że spotkanie musiało dobiegać końca bo pewnie dyskutowałybyśmy jeszcze długie godziny.
Spotkanie było bardzo emocjonujące. Jest mi niezmiernie miło, że mogłam uczestniczyć w tym spotkaniu, zarówno warsztaty jak i prelekcje były bogate w nowe informacje, pogłębiły moją wiedzę nie tylko na temat blogowania, ale zainspirowały do nowych działań na Instagramie @bizarre_case i kto wie, może do szycia! ;)
Piękne zdjęcia tego dnia robił nam Pan Fotograf Jakub Placzyński. Zapraszam na FP - KLIK!
*
W spotkaniu wzięły udział:

wtorek, 7 listopada 2017

325# Październik w zdjęciach l Zmiany, zmiany l O tym przeczytasz w listopadzie!

Witajcie!
Dzisiaj mam dla Was dosyć złożony wpis :)
Na początek chciałabym ogłosić, że blog Bizarre Case ma własną domenę:
Jeśli wpiszecie stary adres w przeglądarkę: bizarre-case.blogspot.com automatycznie zostaniecie przekierowani na nowy :) Ja się bardzo cieszę!